Męska rzecz

Męska rzecz

Na tę chwilę męska część naszego liceum czekała długo. Niesprzyjające warunki pogodowe opóźniły planowany wyjazd o prawie dwa tygodnie. Wreszcie dziś po lekcjach chłopcom pod opieką księdza proboszcza Konrada Świstaka i pana Przemysława Wrzodaka udało się wyjechać do Domaniewic na paintballową zabawę. Stawili się wszyscy. Ubrani w kombinezony i maski „wojownicy” zostali na początek zapoznani z zasadami bezpiecznej gry. A potem : niebiescy (5 osób), czerwoni (6 osób)  żółci (6 osób) dwie godziny walczyli, by pokonać przeciwników. Zabawa była przednia. Licealiści wykazywali się szybkością, refleksem i umiejętnością tworzenia planów strategicznych. Czas minął szybko. Po leśnych harcach apetyt dopisywał każdemu. Kiełbaski z grilla zniknęły szybko, a obolali, ale zadowoleni panowie wrócili do Rawy bez strat w ludziach.